Pieniądze szczęścia nie dają...

...ale czy na pewno?
W tym wpisie chciałabym poruszyć tak bardzo popularny temat pieniędzy.

Czy można być szczęśliwym bez pieniędzy? Dobre pytanie. Wiem, że wiele osób ma różną opinię na ten temat. Pomyśl,  chciałbyś być bogaty, nie mieć problemu, żeby przeżyć do 10-tego, czy może wolisz życ z rodziną, zastanawiając się, czy starczy Ci pieniędzy, żeby wykarmić dzieci?

Mówię szczerze: Wolę być bogata! Wcale nie wstydzę się do tego przyznać. Uważam tez, że każdy powinien chcieć być bogaty. Zanim źle o mnie pomyślisz, zastanów się: wolisz, czekać na cud, słysząc, kiedy Twoje dzieci płaczą, że są głodne lub chciałyby w końcu mieć jakąś rzecz, bo inne mają, czy lepiej, żebyś mógł kupić dziecku to, czego potrzebuje, nie mieć problemu z wysłaniem go do dobrej szkoły, zakupieniem podręczników i innych rzeczy potrzebnych do szkoły. To, że ktoś zarabia więcej,  nie znaczy, że jest gorszy  i odwrotnie. Jeśli ktoś zarabia mniej, też nie jest gorszy. Każdy ma priorytety, ale każdy też powinien się starać jak najlepszą przyszłość zapewnić sobie i bliskim.
Nie wyobrażam sobie, żebym kiedyś miała odmówić swojemu dziecku wycieczki szkolnej. Dlaczego i tym piszę? Bo wiem, jak to jest.
Niedawno w telewizji (bardzo rzadko oglądam) usłyszałam, jaka jest średnia zarobków w Polsce. No po prostu kapcie mi spadły. Serio. Kto Tyle zarabia? Moi rodzice, tak, jak masa innych polaków pracują za najniższą stawkę. Przez wiele lat, kiedy byłam jeszcze młoda, rodzeństwo też, musieli nas jakoś za to utrzymać, zapłacić rachunki, kupić bilet do szkoły. Jak wiadomo, jest coś takiego, jak pomoc z urzędów gminy, itp. Trzeba jednak spełniać określone wymagania. Jakie? Tego chyba już nikt nie wie.
Teraz wisienka na ten tort: chcąc kontynuować naukę po technikum, potrzebuję pieniążków, a w naszym wspaniałym kraju, po ukończeniu 21lat, już ich nie dostanę. Super. I wiecie co? Przerwałam naukę w ostatnim semestrze,  bo nie chciałam naciągnąć rodziców na takie koszta. Kiepsko. Kiedy chcieliśmy ubiegać się o dofinansowanie,  cokolwiek,  okazało się, że UWAGA !  Jesteśmy zbyt bogaci. Jak to jest? Zbyt biedny, by móc kontynuować naukę,  zbyt bogaty ,  by otrzymać pomoc. Trzeba się modlić o Polskę. Co raz to gorsze rzeczy się dzieją. A podręczniki? "Rząd" cały czas wprowadza zmiany. Co więc mają zrobić ludzie, który kupili nowy zestaw,  z nadzieją,  że za rok skorzysta z niego młodsze dziecko? Za co, do cholery, mają kupować co roku nowe książki. Co robić że starymi? Przecież już "program jest nieaktualny "  Nic, tylko oddać na makulaturę. Czy kogokolwiek obchodzi, że ktoś zapłacił za to pół wypłaty? Wątpię.
Uważam, że życie bez pieniędzy jest okropne. Nawet nie jest łatwo opisać tego, ile brakuje. Dziecko słyszy, kiedy rodzice rozmawiają między sobą, że zastanawiają się na pożyczką. Przecież później trzeba to oddać, nawet dziecko o tyn wie.
Który rodzic dobrze czuje się że świadomością, że jego dziecko nie może pojechać na wycieczkę, pójść na urodziny do kolegi, bo przecież prezent kosztuje.  Apeluję do rodziców: Nie czujcie się winni, bo jeśli pracujecie, nawet na czarno, starcie się jak możecie, żeby mieć te pieniążki,  jesteście dobrymi rodzicami. Dziecko musi znać wartość pieniądza, a to, że komuś nigdy nie brakuje wcale tego nie wyklucza. Trzeba od zawsze wpajać dzieciom, że pieniążki są, jeśli się pracuje. Nie powinno się rozdawać im.gigantycznych kieszonkowych. Jeśli nie masz problemu z pieniędzmi, naucz dziecko je szanować. Zamiast dawać co tydzień stówe,  poproś, żeby posprzatało w swoim pokoju, dzięki temu nauczy się, że w życiu nie dostanie nic za darmo. Wierz mi na słowo, że kiedyś Ci na to podziękuje.
Teraz, Kiedy już osiągnęłam cześć tego, czego chciałam cieszę się, że mogę pomóc rodzicom. Zawsze mogą na mnie liczyć.

Mnóstwo filmów kreuje bogatych ludzi na takich, którzy rządzą i przez to właśnie zmieniają nasze myślenie. Człowiek, który ma pieniędzy jak lodu wcale nie musi być zły, niemiły lub zachowywać się jak król.. Chociaż nie zaprzeczam, że pieniądz kształtuje osobowość. Jestem pewna, że nie w każdym przypadku. Ktoś, kto nic nie ma, też może być niemiły albo traktować innych z góry. To się wynosi z domu.
Piszę tak, bo wiem, jak to jest, zastanawiać się, czy mamusia ma pieniążki na bilet do szkoły, czy tatuś pójdzie dziś do prac... Dodam też, że przez 20 lat nigdy nie byłam na wakacjach. Bez pieniędzy ciężko żyć. Pomyśl, czy gdybyś miał/miała więcej pieniędzy Twoje życie byłoby lepsze? Czy może wolisz czekać do 10-tego i patrzeć, jak Twoje dziecko nie może spełniać swoich marzeń?
Czy ktoś jeszcze uważa tak, jak ja? Z pieniędzmi jest dużo lepiej. Moim marzeniem jest zapewnić wszystko, co najlepsze swojej przyszłej rodzinie.rodzinie, a nie jeść każdego dnia ziemniaki. Tylko w różnej postaci. Można mieć i być dobrym.
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji oraz na INSTAGRAM i FACEBOOKA









Komentarze

  1. Bardzo mi się podoba Twoja szczera opinia, że nie spinasz dupy by bać powiedzieć sie "wolę być bogata" !
    Osobiście: ja również wolę być bogata. Pieniądze to fakt, rzecz materialna ale prawda jest taka że ze szczęścia posiadania rodziny, przyjaciół czy tez miłości życia, człowiek nie jest w stanie normalnie żyć. Istnieje drabina potrzeb i na pierwszych dwóch miejscach są oczywiście potrzeby fizjologiczne oraz bezpieczeństwa, a posiadanie miłości oraz przynależności jest na pozycji 3. Co za tym idzie? Że człowiek potrzebuje pieniedzy do normalnego życia. Bez nich zginie. Kolejnym faktem jest, że tekstu "pieniądze szczęścia nie dają" wypowiadają osoby, które mają zazwyczaj praktycznie wszystko: stać je, nie martwią się jak wyżyją do 10-tego oraz nie mają wiekszych problemów. Natomiast osoba która martwi się o to, jak zapłaci rachunki wartości 2tys. + jak wyżywi rodzinę czy też gdzie będzie miała mieszkać za miesiąc czy dwa, chciałaby być kurewsko bogata by nie mieć tylu spraw na głowie. By sobie spokojnie żyć i funkcjonować.
    Przyznam sie, że ja miałam ciężką sytuację materialną przez może 5 lat? Stąd rozumiem cały post oraz sam fakt, że chciałoby by się być bogatym i beztrosko żyć.
    Dodając na koniec: smutny jest dla mnie widok, kiedy matka czy ojciec bądź obydwoje, odmawiają sobie wielu rzeczy byle dziecku zapewnić lepszy byt czy też by miało troszkę więcej, by cokolwiek miało do jedzenia, gdzie mieszkać...a to dziecko jeszcze im wyrzyga że nie ma najnowszego IPhone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo. Tak. Bardzo mądrze powiedziane. Cieszę się, że masz taką opinię, równie szczerą. Żeby być szczęśliwym kasę trzeba mieć. Może nie miliony, ale tyle, żeby nigdy nie brakowało. Chyba nie znam osoby, której wynagrodzenie to "średnia krajowa". Gdyby ludzie pracowali za takie pieniądze bezrobocie równałoby się 0%. Pozdrawiam ;)

      Usuń
  2. Zgodzę się z tobą, że lepiej jest mieć pieniądze niż ich nie mieć. Czasami wykreowane stereotypy potrafią nieźle namieszać w głowie, bo przecież bogaci są źli, a biedni wspaniali. Moim zdaniem jest to przereklamowany schemat. Aby spełniać marzenia trzeba mieć pieniądze, ale też trzeba szanować ich wartość.

    Pozdrawiam,
    egzemplarz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Albo jak ktoś ma więcej, a jest z małej miejscowości to już się inni doszukują skąd. Każdy wymyśla swoją bajkę i tak rodzi się plotka. A to wszystko przez telewizję, wszędzie pcha się polityka. W sumie chyba dlatego nie oglądam telewizji. A jak chce zobaczyć wiadomości to w necie, a politykę przewijam, czyli oglądam ok 10% wiadomości ;)

      Usuń
  3. Pewnie, że super by było nie musieć martwić się o jakiekolwiek wydatki, ale pieniądze nie są gwarancją szczęścia. To jak patrzymy na świat, czy skupiamy się na pozytywach, czy na negatywach, ma o wiele większe znaczenie, bo będąc bogatym też możemy czuć się nieszczęśliwie. Co do tych wszystkich paradoksów w Polsce i tego jak nasz kraj jest rządzony, heh, mogę powiedzieć jedynie, że mam nadzieję, że z czasem będzie lepiej, bo jak na razie to komedia i tragedia w jednym. Super, że napisałaś szczerą opinię ;)
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać.

      Usuń
  4. Moim zdaniem każdy powinien mieć tyle samo żeby społeczeństwo nie dzieliło się na bogatych i biednych żeby każdy był równy. Po za tym pieniądze nie dają szczęścia a większe możliwości, zarówno bogaty jak i biedny mogą mieć różne problemy których takie pieniądze nie uratują. Ludzie kiedyś sobie radzili bez papierków które tak na prawdę są tylko papierkami bez wartości np w czasie wojny. W niektórych dzikich krajach dalej funkcjonuje handel wymienny i jakoś Ci ludzie żyją i wcale nie czują się gorsi. Wszystko zależy od naszego postrzegania. Post świetny, dobrze że ktoś pisze prawdę brawo dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie wiem, czy te kraje nie czują się lepiej w swoim środowisku. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Tak naprawdę, wszystko zależy od tego jakimi ludźmi jesteśmy. Oczywiście, że pieniądze jako sama waluta szczęścia nie dają, ale jaką mają moc czynienia naszego życia lepszym. Nie można nikogo definiować poprzez wysokość stanu konta czy luksusowych dóbr, to nie znaczy, że ktoś jest lepszy czy gorszy. Jaki jesteś człowiekiem świadczy o Tobie to, co robisz dla innych, bliskich i obcych. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobrze, że zwróciłaś uwagę na ten temat. Mówi się, że pieniądze szczęścia nie dają - pozornie. Jak można być szczęśliwym, jak nie ma w co ubrać dzieci, czym je nakarmić. Gdyby na świecie nie istniało to, że za wszystko trzeba właśnie płacić, takie powiedzenie miało by sens. Wszystko byłoby na wyciągnięcie ręki, dostępne dla każdego. Pieniądze dają szczęście, dają bezpieczeństwo i spokój, a przede wszystkim stabilność.
    Pozdrawiam, Sylwia :)
    Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak. Tę świadomość, że dziecko nie będzie jadło byle czego, aby tanio i że spokojnie pierwszego weźmie kanapkę do szkoły, czy pojedzie na jakąś wycieczkę. A jak buty są schodzone to będzie miało nowe.

      Usuń
  7. Niby pieniadze szczescia nie daja, ale jakos ciezko bez nich zyc... Wzynaje w zyciu zasade, wpajam ja tez swoim dzieciom - pieniadze, rzecz nabyta, dzis sa, a jutro ich nie ma. Szanujemy je, ale i korzystajmy, bo po to sa, by spelniac nasze marzenia, bez wzgledu na ich wielkosc...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna zasada. Ważne, żeby dzieci wiedziały, że Pieniądze nie rosną na drzewach.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję wszystkim za komentarze. Cieszy mnie to, że każdy ma swoją opinię i nie boi się jej wyrazić. Zostawiajcie linki do swoich blogów, chętnie poczytam, a te, które mi się spodobają będę obserwować. Pozdrawiam cieplutko.

Popularne posty